Składniki:
- 200 g suszonych daktyli
- 20 g naturalnego kakao
- 50 g zmielonych orzechów
- skórka pomarańczowa (otarta ze świeżej pomarańczy!)
- aromat pomarańczowy
- słodki alkohol (tu był chyba likier pomarańczowy) - kuleczki były robione na sylwestra więc rozumiecie :D można zastąpić wyciśniętym sokiem z pomarańczyDaktyle zalewamy wrzącą wodą i odstawiamy na co najmniej godzinę. Następnie wodę odlewamy i blendujemy (masa nie musi być idealnie gładka).
Do masy dodajemy zmielone orzechy , kakao, skórkę pomarańczy, aromat, alkohol (można pominąć). Z tak przygotowanej masy formujemy kuleczki i obtaczamy w gorzkim kakao/wiórkach kokosowych. Jeśli masa jest zbyt rzadka można dodać więcej orzechów/zmielone płatki owsiane, jeśli zbyt gęsta dodajemy np. wyciśnięty sok z pomarańczy/mleko/mleko kokosowe.
Gotowe pralinki wkładamy do lodówki na 30minut i zjadamy ze smakiem :D
Nuta pomarańczy to tylko propozycja, równie dobrze sprawdzi się do środka kokos, cytryna, kawa, czekolada.... aż się rozmarzyłam :)
Jeśli zależy wam na białku z powodzeniem można dodać do masy WPC o dowolnym smaku :D
Makro całości (bez alkoholu, użyłam orzechy włoskie): 980kcal 14B 150W 32T
![]() |
| Na zdjęciu daktylowe pralinki oraz kuleczki a'la rafaello z poprzedniego wpisu |


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz